Nie ma nic lepszego niż kieliszek dojrzałego miodu pitnego własnej produkcji. Nie ważne czy na zimno, czy po podgrzaniu z przyprawami. Do takich wniosków doszedłem otwierając wczoraj jedną z butelek mojego czwórniaka. Abyście i wy mogli rozkoszować się tym wspaniałym smakiem, poniżej krótki przewodnik na temat wyrobu tego szlachetnego trunku. Na koniec 10 powodów, które, mam nadzieje przekonają was do robienia własnego miodu
Garść niezbędnej teorii zanim cokolwiek zrobimy :
Miód pitny to napój powstający poprzez fermentacje alkoholową cukrów, które są w miodzie (glukozy i fruktozy). W ten sposób powstaje alkohol i szereg związków aromatycznych. W zależności od stosunku jednostek miodu (1,4 kg miodu, lub 1 litr miodu) do jednostek wody (1 litr) otrzymuje inny rodzaj miodu. Czyli jeśli na każdy 1 litr miodu weźmiemy 0,5 litra wody otrzymamy miód pitny Półtorak. Nazwy i proporcje kolejnych wyglądają w sposób następujący (po lewej ilość miodu oznaczona w litrach, po prawej ilość wody) :
1: 1 – dwójniak
1:2 – trójniak
1:3 – czwórniak
1: 4 – piątniak
Ten ostatni jest rzadko spotykany, ze względu na niską jakość i niewielką moc.
Teraz odrobiona matematyki. Przypuścimy,że chcemy zrobić 10 litrów miodu pitnego trójniaka. Potrzeba nam, więc na 3,3 litry miodu wziąć 6,6 litra wody. Proporcja ta wynika z powyższego zestawienia, wiemy bowiem,że w wypadku trójniaka potrzeba nam 2 razy więcej jednostek wody niż miodu. Oczywiście jest to proporcja wyjściowa, z której nieco ubędzie w procesie fermentacji. W praktyce z tej ilości otrzymamy od 9 do 9,6 litrów gotowego napoju.
Krok następny to wybór metody. Miód możemy sycić lub nie. Sycenie to nic innego jak gotowanie miodu na wolnym ogniu i wyławianie powstających w nim białych „szumowin”. Miód sycony jest wolny od drobnoustrojów, które mogłyby przeszkadzać w fermentacji, ale też mniej wartościowy od surowego miodu.Miód sycimy tak długo, aż szumowiny przestaną się pojawiać. Nie zależnie, czy decydujemy się na miód sycony czy nie sycony musimy rozcieńczyć go wodą w odpowiedniej ilości. Dla czwórnika jest to nasze 6,6 litra. W międzyczasie, na niewielkiej ilości brzeczki miodowej (czyli mieszaniny miodu i wody) warto przygotować drożdże. Pamiętaj,że muszą to być silne drożdże, wysokoalkoholizujące, najlepiej od razu przeznaczone do miodów pitnych. Jeśli nie wiesz gdzie takie kupić zerknij tutaj. Jeśli mamy drożdże do namnażania (inne niż aktywne), musimy przygotować tzw. matkę drożdżową kilka dni wcześniej. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj.
Kiedy mamy już gotowe drożdże i brzeczkę wystarczy złączyć je ze sobą. Pamiętaj,aby nie dodawać drożdży do gorącej brzeczki, musi ona ostygnąć ! Wszystko wlewamy do baniaka i zatykamy rurką fermentacyjną. Dalej postępujemy tak samo jak z winem. Więcej o procesie fermentacji przeczytasz tutaj.
10 powodów dla, których warto robić w domu miód pitny :

1. Jest zdrowy
Miód pitny to doskonałe źródło łatwo przyswajalnych przez organizm cukrów prostych : glukozy i fruktozy. Ta druga, dodatkowo pomaga łagodzić objawy nad użycia alkoholu. Na tym jednak nie koniec. Miód pomaga obniżyć poziom ołowiu we krwi i walczyć z osteoporozą.
2. Jest tańszy niż kupiony w sklepie
Nawet, jeśli kupujecie sami miód do wyrobu miodu pitnego finalny produkt będzie wyraźnie tańszy od gotowego, kupionego w sklepie trunku. Za butelkę 0,7 l trójniaka zapłacimy w sklepie od 15 do 30 zł. Zrobiony w domu będzie kosztował 5-7 zł za litr. Jeśli mamy miód z własnej pasieki możemy otrzymywać alkohol praktycznie za darmo. Genialne, prawda?
3. Może być równie dobry lub lepszy od kupionego w sklepie
W przeciwieństwie, na przykład do wina, w którym bardzo dużo zależy od miejsca gdzie rosły winogrona, miód pitny wymaga od nas jedynie precyzji na etapie produkcji. Na starcie w domowych warunkach mamy prawie takie same szanse jak duży, przemysłowy producent.
4. Jest doskonałą bazą do drinków
Warto o tym pomyśleć, aby nieco urozmaicić zwykła polską wódkę z kolą. Spróbuj mieszanki z rumem, sokiem z cytryny/limonki i oranżadą cytrynową, możesz też wymyślić własną kompozycje. A może z amaretto i plastrem pomarańczy na lodzie?
5. Jest prosty w produkcji
Wystarczy miód, woda, drożdże, odrobina cierpliwości i kwasek cytrynowy. Miód pitny zrobimy łatwiej i szybciej nawet niż wino domowe.
6. Może być bazą dla tzw. win miodowych czyli win z dodatkiem miodu
Możemy do naszego miodu dodać np. sok owocowy albo przyprawy korzenne, żeby uczynić go lepszym. Możemy zmieszać go z gotowym wytrawnym winem, by uczynić je słodszym. Wszystko zależy od naszej wyobraźni.
7. Przydaje się w kuchni
Na miodzie pitnym można robić nie tylko sosy, ale też gotować całe potrawy. Zajrzyj np. tutaj by się o tym przekonać
8. Jest dobry na każdą okazję
W zależności od okazji musimy tylko dobrać odpowiedni miód. Wiedzieli o tym doskonale już nasi przodkowie, którzy od niepamiętnych czasów raczyli się tym złocistym trunkiem.
9. Im straszy, tym szlachetniejszy
Z miodem jest jak z dobrym winem – nabiera smaku po czasie. Może leżakować nawet bardzo długo bez straty smaku, a wręcz przeciwnie – po kilku latach dopiero nabiera on smaku.
10. Jest pyszny
Co tu dużo gadać… tak jest i koniec !
przeczytaj również: