Grzaniec

foto : http://www.gourmetgirlmagazine.com/
Bez zbędnych wstępów – oto mój ostatni przepis na grzańca :
- 3 łyżki imbiru
- 3 laski cynamonu
- paczka goździków suszonych
- dwa owoce anyżu gwiazdkowego i kilka ziaren kardamonu malabskiego
- 2 litry dowolnego wina (raczej czerwonego)
- 200 -250 ml wódki
Dwa ostatnie składniki ziołowe (anyż, kardamon) można pominąć, bo ich smak w całym roztworze okazał się mało zauważalny,a wszak grzaniec to przeważnie trójca imbiru, goździków i cynamonu. Jeśli ktoś lubi orientalne smaki może dodać więcej anyżu lub/i kardamonu.Można użyć mielonego cynamonu, ale utrudnia to filtrowanie. Całość przypraw zalać wódką i odstawić na tydzień celem zrobienia esencji. Następnie przecedzić i odsączyć płyn (np. przez filtr do kawy). Podzielić pomiędzy butelki wina powstały roztwór (np. po 50ml na butelkę) lub wlać na raz do 2 litrów wina. Wino należy podawać na gorąco, np. z plasterkiem pomarańczy.

