Mam problem
Masz problem ze swoim winem ? zachorowało, nie fermentuje ? nie znalazłeś rozwiązania czytając mój blog ? chcesz podzielić się ze mną swoją opinią ? NAPISZ DO MNIE. Chętnie pomogę Ci odratować Twoje wino, odpowiem na wszelkie pytania dotyczące tematyki bloga.
[easingslider]





Dzień dobry.
Mam do pana pytanie. Posiadam winorośl winogrona ciemne dosyć cierpkie niestety nie znam gatunku, sadziła je moja mama specjalnie pod produkcje winka:) Niestety mamy już nie ma wśród nas a ja chciałbym spróbować swoich sił w produkcji winka. I tu rodzą się pytania jaką zastosować technikę? Winko robić z miazgi czy z soku? Chciałbym uzyskać wino słodkie, i nie za bardzo wiem ile dodać cukru do wina.
ps. słyszałem że najlepiej zbierać winogrona po pierwszych przymrozkach, wtedy ponoć posiadają najwięcej cukru
Z góry dziękuje za odpowiedz.
Z poważaniem:
Jarosław Sadzik
Wino robione z soku – o ile zastosuje pan odpowiednią technikę (wymaga użycia prasy, odradzam w tym wypadku sokowirówkę!) będzie miało niezależnie od koloru winogron, kolor biały. Dzieje się tak dlatego, że barwnik jest jedynie w skórkach, nie zaś w miąższu owoców. Dużo lepiej zastosować fermentacje w miazdze. Pozwala również oddzielić sok, a dodatkowo (w przypadku czerwonych winogron) jeszcze go zabarwić.
Dokładny przepis i proporcje składników znajdzie Pan tutaj :http://www.przefermentuj.to/2011/09/wino-winogronowe/
Jeżeli nie ma pan doświadczenia w robieniu wina odradzam wino gronowe (czyli z winogron bez dodatku wody), ponieważ jest cięższe w zrobieniu. Oznacza to, że będzie konieczne dodanie wody.
Winogrona zbierane po pierwszych przymrozkach mają faktycznie więcej cukru, nie mniej istnieje ryzyko, że pozostawione na krzaku padną łupem ptactwa i chorób. Dlatego ich stan należy pilnie monitorować. Dobrze byłoby przed zrobieniem wina wykonać test na zawartość cukru przy użyciu winomierza. Wskazanie w okolicy 20-25 stopni blg oznacza,że winogrona cukru mają wystarczającą ilość cukru.
Jak używać winomierza przeczyta Pan tutaj http://www.przefermentuj.to/2011/09/jak-dziala-winomierz/#more-309